Poradnik dla poszukująych i wątpiącychPaweł Szpyrka SJ
Jak jechać, żeby dojechać na najlepsze dla siebie rekolekcje? Żeby pozbierać do kupy swoje życie, poczuć jego sens i radość. Oto kilka prostych rad.
Kiedy jechać na rekolekcje?
Symptomy mogą być co najmniej trzy. Po pierwsze, gdy czasami stając przed lustrem mamy wrażenie, że człowiek, na którego spoglądamy nie jest już tym miłym gościem sprzed lat i zaczynamy czuć do niego pogardę. Po drugie, gdy spoglądając na swoje dzieci, żonę (lub męża), przyjaciół, którzy stale czegoś od nas chcą, czujemy zmęczenie i zaczynamy marzyć o innym, lepszym życiu. Po trzecie, gdy spoglądamy w lustro i widzimy zadowolonego z siebie gościa, któremu wszystko się udaje, ma kochającą rodzinę, świetną i rozwijającą pracę, wygodne mieszkanie w centrum i domek letni w Jastrzębiej Górze, samochód i konto w szwajcarskim banku lub przynajmniej jedną z tych rzeczy. W tych trzech przypadkach wyjazd na rekolekcje zdaje się koniecznością. Oczywiście powszechne jest, u każdej z prezentowanych wyżej grup, przekonanie, że jeszcze nie nadszedł odpowiedni czas, a w przyszłym roku zima będzie lżejsza, a trawa bardziej zielona.... |